Szkolenia

Ruszamy, tzn. już ruszyliśmy dość dawno. Mamy za sobą nasze pierwsze szkolenia. I te na innym krańcu świata i te tuż za rogiem. Cieszymy się z każdego z nich, a to dlatego, że ucząc poznajemy ludzi. A oni poznają nas.

W lutym odbyliśmy podróż do dalekiej Afryki Południowej, pełnej uroku, tajemniczości i uśmięchniętych twarzy. Uczyliśmy, uczyliśmy się (ponieważ to zawsze działa w dwie strony) i biegaliśmy. O biegach nieco później, najpierw o naszych zadaniach. Zostaliśmy zaproszeni do pracy z nauczycielami pracującymi w szkole integracyjnej, do której uczęszczają uczniowie z niepełnosprawnością wzroku. Naszym zadaniem było przybliżenie tzw. ciału pedagogicznemu zasad i metod pracy edukacyjnej z uczniami niewidomymi i słabowidzącymi. Wyjątkowość tego miejsca poza lokalizacją geograficzną, była formuła inkluzji wstecznej w tamtejszej szkole średniej. Przy innej okazji opowiem więcej o tym, ale chciałbym teraz skupić się na samym szkoleniu.

Rozpoczęliśmy od obserwacji, by zrozumieć czy i jakie formy interwencji mogłyby być korzystne dla wszystkich uczestników i beneficjentów naszego działania. Ta prosta acz niezmiernie istotna część pracy szkoleniowej nierzadko jest pomijana. Znajdowaliśmy się również w bardzo odmiennym kontekście kulturowym, który mimo iż nam znany z naszej przeszłości, zawsze wymaga odświeżenia. A przede wszystkim to każde miejsce i każda osoba są inne, a to oznacza, że inna jest dynamika grupy docelowej, z któą przychodzi nam pracować. Obserwacja dała nam sporo do myślenia, ale też pokazała, jaki potencjał drzemie w tej grupie nauczycieli i jak zmieniają się Afryka i Afrykańczycy.

Po analizie obserwacji zakasaliśmy rękawy i zabraliśmy się do roboty. Zaproponowaliśmy nauczycielom dwa rodzaje warsztatów – z metodyki ogólnej, w tym pracy z uczniami o różnych potrzebach edukacyjnych (nie tylko niewidomych i słabowidzących) oraz z brajla połączonego z wprowadzeniem do nowoczesnych technologii wspomagających. Tak, tak – RPA dzisiaj to kraj, w którym technologia masowa jest ogólnodosptępna, a co za tym idzie i rozwiązania wspomagające trafiają do szkół.

Był to bardzo intensywny okres dla nauczycieli, którzy po dniu zajęć szkolnych musieli pozostać na kolejne 1.5 godziny tym razem w roli „ucznia” aktywnie biorąc udział w interaktywnych zajęciach prowadzonych przez Includo. Część z naszych słuchaczy dawała nam do zrozumienia, że to dla nich za dużo, ale staraliśmy się ich motywować i tłumaczyć, że to tylko przez miesiąc i że na koniec skorzystają z tego nie tylko oni, ale przede wszystkim ich uczniowie.

Jednym z uroków Afrykańczyków jest ich podejście do czasu. Mają nawet takie powiedzenie, że „Europejczycy mają zegarki, a oni mają czas”. Z jednej strony nie ułatwia to planowania i wykonania zadań, gdy półtoragodzinnych zajęć robią się zajęcia godzinne, al e zdrugiej, może faktycznie dokąd my się tak spieszymy. Proszę wybaczyć małą dygresję i chwilę zadumy.

Na początku pisałem o bieganiu. Wraz z uczniami niewidomymi i słabowidzącymi pobiegliśmy dla Rettek. Może nie była to pełna mila ale z ogromnym entuzjazmem wzięliśmy udział w Rett Xtra Mile race.

Nasze działania szkoleniowe wykraczają poza różne granice i staramy się pójść (pobiec) o tę jedną milę dalej. Widać nas także podróżujących po Polsce dzieląc się naszą wiedzą i entuzjazmem i … podkradając entuzjazm naszych słuchaczy. Includo zostało zaproszone przez Akademię Mogę Potrafię Chcę do poprowadzenia cyklu szkoleń z umiejętności wykorzystania urządzeń i oprogramowania do komunikacji alternatywnej. Zaczęło się w Poznaniu, póżniej był Kraków, Wrocław, a w kolejce czekają kolejne miasta. Są to intensywne, pełne treści i uśmiechu warsztaty, gdzie słuchacze uczą się magii swojego wzroku w połączeniu z urządzeniami firmy Tobii, takimi jak PCEye Go, czy najnowszego dziecka, PCEye Mini i specjalistycznego, ale niesłychanie intuicyjnego oprogramowania Communicator 5. Taki zestaw otwiera wszelkie drzwi i bramy do pogaduszek, gadania, rozmawiania, konwersacji i innej komunikacji.

Częściowo warsztaty te prowadzą również zaproszeni przedstawiciele firmy Tobii ze Szwecji, którzy dokładają nie tylko swoją wiedzę i ekspertyzę, ale też i humor skandynawski.

Szkoleń, warsztatów i innych form dzielenia się wiedzą i radością będzie więcej i więcej. Odwiedzajcie nasze strony internetowe i portale społecznościowe, gdzie pojawiają się aktualne informacje o tym co i gdzie się dzieje. Liczymy też na Państwa propozycje. Najlepsze zostaną nagrodzone :-).

Czekamy na komentarze i wielostronną komunikację, wszak gadać każdy, no prawie każdy, lubi.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *